|
|||||||||||||||
|
"Wybierz dobrego operatora video i fotografa"
PORADY DLA ZAMAWIAJĄCYCH USŁUGĘ VIDEOFILMOWANIA WESELA Niektórzy zastanawiają się czy poprosić znajomego, czy kogoś z rodziny, aby nagrał ślub i wesele czy zlecić firmie zajmującej się WIDEOFILMOWANIEM. Amator na pewno nagra taniej, może nawet nie weźmie pieniążków, ale trzeba sobie odpowiedzieć na następujące pytania:
Jeżeli zdecydujemy się powierzyć usługę osobie zajmującej się wideofilmowaniem, to, kogo wybrać? Na rynku jest dużo firm profesjonalnych, ale też i amatorów podszywających się pod profesjonalistów, którzy mają drogą kamerę cyfrową. Montują oni film za pomocą programów najprostszych w obsłudze, mających bardzo skromne możliwości, które nie wymagają absolutnie dużego zaangażowania. Z racji swojej prostoty i amatorskości, materiał nakręcony nawet drogimi egzemplarzami kamer, zostanie wyłącznie ubarwiony w najprostsze napisy, cięcia, przeniki gdyż osoby ich używające będą nastawione na szybki montaż i zysk. Przejścia pomiędzy klipami pozostaną widocznie sztuczne a i kodek ostatecznie zapisujący film, zaimplementowany w tego typu programy ,,najtańsze,, nie jest wysokiej jakości. Dobry jakościowo film z dobrej kamery, może zostać finalnie zubożony. Również osoby ich używające w większości nie zastosują kanału alfa, masek alfa, kluczowania kolorem itd...,,bo i po co ,, Czy to jest właściwe podejście do klienta? Taką ofertę należałoby odrzucić. Czy można zrobić to lepiej? Pewną wskazówką mogą być programy używane przez montażystę. Jeżeli używa programów firm Adobe, Ulead, Vegas, Liquid świadczy to o jego zaangażowaniu w obrabiany materiał. Aplikacje tych firm nie należą do łatwych w obsłudze, ale za to ich możliwości obróbki video są nieporównywalne. Montaż w nich jest dużo bardziej czasochłonny, zastosowane np: przejścia są bardziej "miękkie" i w żadnym przypadku nie wyglądają tak "sztucznie" Programy te są znacznie droższe, wynika to zarówno z ich możliwości, jak i użytych kodeków, które dają obraz znacznie lepszej jakości. Śmiemy twierdzić, że użycie drogiej kamery i amatorskiego oprogramowania nie daje satysfakcjonujących efektów pracy, a cena 1300 ¸ 1500 zł za samo jej użycie na weselu, jest zbytnią przesadą. Wiadomo, wybór nie będzie łatwy. Nikt, kto poważnie podchodzi do swojego zawodu, nie wykona usługi za 500 zł, to po prostu się nie kalkuluje (amortyzacja sprzętu, czasochłonność) Nie bez znaczenia są także nabyte umiejętności. Niekoniecznie oszczędzajmy na tym jedynym i niepowtarzalnym filmie, po czasie, gdy wspomnienia umkną, rozmyją się - film pozostanie. Tekst został pobrany ze strony Video-Cam |
|||||||||||||||